• Autostop na Euro 2016
  • Autostop na Euro 2016 – Dzień 3 – Vive La France

    tekst4

    04.30. Minęły dwie godziny i znowu pobudka. Spytacie, dlaczego tak szybko? Jest kilka powodów, a oto dwa najważniejsze: Rozbijam się i śpię na dziko tylko po zmierzchu, a wstaję przed świtem. Nie lubię zaskoczeń i faktu, że ktoś może się do mnie przyczepić. Kierowcy TIRów wyjeżdżają już od godziny 5 z parkingów i nie chcę […]

  • Autostop na Euro 2016
  • Autostop na Euro 2016 #1 – film

    tekst2

    Pierwszy film z serii Autostopem na Euro 2016. Idealne uzupełnienie relacji na blogu. Zapraszam do oglądania. W pierwszym odcinku prezentuję pożegnanie z Wrocławiem, ulewę w Monachium oraz trasę przez Austrię i Włochy. Do tego deszcz, deszcz i jeszcze raz deszcz. A na samym końcu opuszczam Włochy i dojeżdżam do miejsca docelowego w okolicach Monaco. Wychodzi […]

  • Autostop na Euro 2016
  • Autostop na Euro 2016 – Dzień 2 – Włoska przygoda

    tekst3

    Kierowca znał podstawowe słowa po angielsku, ja kilka słów po włosku… Dogadaliśmy się. Na migi i angielsko-włoskim przedstawiłem moją podróż do Francji na Euro 2016. Zapytałem o jego reprezentację i tu zdziwienie. On nie jest włochem. Jest neapolitańczykiem i nie kibicuje Włochom. Wskazał na flagę w kabinie. Pokazał mi też herb Neapolu. Tego się nie […]

  • Autostop na Euro 2016
  • Autostop na Euro 2016 – Dzień 2 – Poranek w Bawarii

    tekst4

    15 minut po północy podszedł do mnie pracownik Burger King’a. Okazało się, że siedzę w strefie dla ich klientów i chciał posprzątać. Dla mnie nie ma problemu. Najważniejsze, że mogłem u nich przeczekać deszcz. Pełen nadziei wyszedłem na zewnątrz. Na parkingu spotkałem dwóch Słoweńców jadących przez Austrię, ale nie chcieli mnie zabrać. Tak więc musiałem […]

  • Autostop na Euro 2016
  • Autostop na Euro 2016 – Dzień 1 – Monachium

    tekst1

    Bardzo źle zacząłem ten dzień. Według planu miałem wyruszyć o godzinie 6. O 7 miałem zameldować się na Bielanach Wrocławskich (przy kultowej stacji Orlen). Niestety wstałem o 6.30. Do tego problemy z pakowaniem i zrobiła się godzina 9. Na Bielanach byłem o godzinie 10. Dobra, startujemy. Pierwsza zapytana osoba jedzie do Legnicy. Nie ma sensu. […]